poniedziałek, 16 stycznia 2012

Absolutnie niemożliwe

Mąż: A co jak będzie chłopiec?
Ja: No, ale jak to? Chłopiec w różowym pokoiku i różowych ciuszkach?
M: Taaaa... Na pewno. No ale jak okaże się, że chłopiec?
J: No cóż………. Pokochamy jak swoje;-)


0 komentarze:

Prześlij komentarz